26 czerwca 2017

KILKA NOWOŚCI KOSMETYCZNYCH KTÓRE OD RAZU STAŁY SIĘ MOIMI NUMERAMI JEDEN | DIOR, GUERLAIN, ESTEE LAUDER, CLARINS



Lato w pełni! Czas więc na odrobinę koloru, lżejszą pielęgnację i nieco inne towarzyszące w ciągu dnia perfumy. W bieżącym miesiącu zakupiłam kilka perełek kosmetycznych, które od pierwszego użycia przypadły mi do gustu. Jesteście ciekawi co jest na mojej ulubionej liście  w czasie ostatnich dni? Zapraszam do dalszej części wpisu. 

Nie jestem miłośniczką kolorowych makijaży. Zdecydowanie lubię naturalne, cieliste kolory kosmetyków - usta nude, cera delikatnie opalona i rozświetlona, a oczy zaakcentowane  cieniami w kolorach ziemi. Makijaż oczu sprawie mi wielką przyjemność dlatego dziś na pierwszym miejscu moich ulubionych nowości kosmetycznych będzie paleta cieni Artdeco Most Wanted More Than Nude 5. Do zakupu przekonała mnie korzystna cena, minimalistyczne opakowanie i oczywiście przepiękne, naturalne i nietypowe odcienie kolorystyczne które przepięknie ze sobą współgrają. Paleta praktycznie do złudzenia przypomina kultową kasetkę Urban Decay co jeszcze bardziej zachęca do zakupu kosmetyku. W mojej wersji nude pojawiają się świetliste beże, ciepłe brązy, pudrowe róże i złamane burgundy. Wyjątkowe odcienie i połączenie kolorystyczne są warte zakupu palety. Cienie łatwo się blenduje, a nałożone na bazę trzymają się na powiece wiele godzin. 



Na drugim miejscu stawiam mniejszą paletę z cieniami Dior 5 Coloureurs 796 CannageJest to kosmetyk nowej generacji o długotrwałym efekcie. Lekka konsystencja pudrowego kremu pozostawia na powiece aksamitną kolorystyczną powłokę. Wyjątkowo łatwa aplikacja, sprawia że  makijaż staje się naszą codzienną przyjemnością. Cień można bardzo łatwo i precyzyjnie wystopniować i połączyć  z innym zapewniając idealne satynowe wykończenie. Przepiękne, naturalne zestawianie kolorystyczne o mocnym pigmencie i najwyższej jakości. Dodatkowy atut - elegancka kasetka z dużym lusterkiem. Mój faworyt wśród palet. 




Latem lubię pachnieć lekko, zmysłowo i zarazem bardzo kobieco. W ostatnim czasie do mojej kolekcji perfum trafił zapach Guerlain La Petite Robe Noir. Otwiera się pięknie: z jednej strony świdruje, hipnotyzuje z drugiej zaś ma pewną nutę delikatności, która przeplata się z tym ostrym akordem. Bardzo mocno wybija się wiśnia, nie jest przesłodzona wręcz przeciwnie zawiera w sobie nutę pewnej kwaskowatości. Jest ona wszechobecna, zniewala i to jest główna przyczyna tego, że albo tą czarną sukienkę od Guerlain pokochasz albo znienawidzisz. Cały zapach ma w sobie nutę skrytości. Niby czujesz tą wiśnię obecną przez cały czas, jednak tam gdzieś nieśmiało wychodzą na powierzchnię pozostałe akordy róży, irysa, wanilii które idealnie ze sobą współgrają... Zapach niezwykle trwały, zamknięty w przepięknym kobiecym flakonie. 



Moim faworytem wśród pielęgnacji na dzień jest nowo odkryte przeze mnie serum upiększające Dior Capture Totale Dreamskin Advance. Jest to pierwsza kompleksowa pielęgnacja odmładzająca, która natychmiast przywraca naturalne piękno i poprawia wygląd skóry, jednocześnie zwalcza zmarszczki, utratę jędrności i przebarwienia. Już po pierwszej aplikacji koloryt skóry jest wyraźnie poprawiony, a cera przyjemnie wygładzona. W głębszych partiach skóra dzień po dniu stosowania zyskuje na udoskonaleniu, zwłaszcza dzięki działaniu ekstraktu z Longozy i Opilli słynących z silnych właściwości regeneracyjnych, pojędrniających, redukcji przebarwień i przywróceniu naturalnego blasku. Aplikacja kosmetyku to czysta przyjemność - delikatna, aksamitna konsystencja o bladoróżowym kolorze pobudza zmysły i czaruje zapachem. Świetnie rozprowadza się na skórze i jest bardzo wydajny. Niewielka ilość wystarcza na pokrycie całej twarzy. Można go stosować samego lub pod ulubioną pielęgnację.  Jednym słowem serum - ideał. 



Z czystym sumieniem mogę polecić również małą, niepozorną białą tubkę kryjącą bardzo bogaty kosmetyk nawilżający Clarins Eye Contour Balm. Produkt ma zadanie odżywiać skórę wokół oczu, zapobiegać powstawaniu nowych oraz wygładzać już istniejące drobne zmarszczki. Chroni także przed powstawaniem tzw. 'kurzych łapek'. Po dwóch tygodniach stosowania zauważyłam, że moja skóra wokół oczu stała się gładka i delikatna, dobrze nawilżona. Kosmetyk zawiera pigmenty korygujące światło, które powodują że zmarszczki i inne niedoskonałości są mniej widoczne. Plus za dużą objętość (20 ml). Bardzo przyjemny zapach - charakterystyczny dla kosmetyków pielęgnacyjnych tej marki - choć jako krem pod oczy mógłby pachnieć nieco łagodniej. Producent zaleca stosowanie rano i wieczorem, ja natomiast ze względu na bardzo treściwą konsystencję używam tylko na noc (rezultaty po kilku aplikacjach są rewelacyjne).


Na koniec kilka słów o ustach... Koniecznie muszę wspomnieć o bardzo trwałej pomadce z nowej linii Estee Lauder Pure Love Color które nadają ustom świeży, promienny i lśniący wygląd. Formuła jest niezwykle lekka, a aplikacja łatwa i przyjemna. Co ciekawe - kolory choć dość mocno napigmentowane - zachowują się bardzo naturalnie i subtelnie po nałożeniu. Pomadka dostępna jest w satynowych, kremowych i matowych barwach. Posiadany przeze mnie odcień odcień 430 Crazy Beautiful porównałabym do zgaszonego różu. Od dawna poszukiwałam szminki w takim kolorze, jednak nie chciałam aby był mdły i zbyt ciemny. Marka Estee Lauder spełniła w 100% moje oczekiwania. Mimo swojego zgaszonego odcienia jest dziewczęcy, niewinny i naturalny. Oczywiście intensywność barwy zależy od ilości naniesionych warstw kosmetyku. Dodatkowym plusem jest niewątpliwie niska cena, elegancka kasetka i przepiękny zapach pomadki. 



A czy Wy macie swoje nowo odkryte perełki kosmetyczne ostatnich tygodni które zawładnęły Wami do reszty? :) Koniecznie podzielcie się opiniami! 

5 komentarzy:

  1. dziękuje za polecenie kremu pod oczy właśnie czegoś takiego szukam. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. jak długo utrzymuje się pomadka? piszesz że trwała ale w godzinach, po jedzeniu co się dzieje?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podczas codziennego noszenia dobrze stapia się z ustami - zauważyłam że trzyma się nawet do 4-5 godzin. Podczas posiłku czy picia wiadomo że lekko się zetrze, ale kontur pozostaje nienaruszony. Polecam uważam że jest rewelacyjna.

      Usuń

Dziękuję że odwiedzacie moją stronę. Nie zapomnijcie zostawić w komentarzu linka do swojego bloga abym mogła Was odwiedzić. Miłego dnia!

Thanks for your visit on my blog. Don't forget to leave your link so I can check out yours blog too! Have a great day!